zdrowe koktajle

Zielony koktajl na zdrowie

Niedziela, tym razem bez kawy. Szaleństwo miksowania zielonych produktów ogarnął i mnie. Wiosna nadchodzi, trza jeszcze bardziej wziąć się w garść 😉 Niewinne, zielone koktajle to ukryta, prawdziwa bomba witaminowa, prosty i szybki sposób na przemycenie świeżych owoców i warzyw do codziennej diety. Aby taki koktajl był pity ze smakiem nie wystarczy designerski słoiczek. Sekret […]

Koktajl energetyczny zamiast kawy

Piątek. Obudziłam się dziś z bólem głowy i uczuciem, jakbym balowała calusieńką noc. Ewidentnie wysokie ciśnienie próbuje pokazać kto dziś rządzi. Od rana każdy ratuje się kawą. Biurowe ekspresy nie nadążają, a w Costa i Starbucks kolejki są dwa razy dłuższe niż zazwyczaj. Ja zamiast kawy na szybko zrobiłam koktajl energetyczny. Banan, mleko kokosowe i kardamon powinny […]

Porzeczkowy koktajl na mleku migdałowym

Jak to dobrze, że mam tak pojemną zamrażalkę! Nie ma nic przyjemniejszego niż w sezonie jesienno-zimowym cieszyć się smakiem letnich rarytyasów. Czarne porzeczki zebrane z działki rodziców nie mają w sobie równych. Koktajle warzywne lub warzywno-owocowe zazwyczaj robię na bazie wody lub soku ze świeżo wyciśniętych cytrusów. Koktajle owocowe na bazie soku, wody lub jogurtu […]

Zielone koktajle – szybkie, smaczne i proste

Zielone koktajle podbiły świat! Polecają je dietetycy, piją je celebryci i fani zdrowego odżywiania. Piją je także dzieci. I nie ma się co temu dziwić. Zmiksowane warzywa i/lub owce to smaczny i prosty sposób na dostarczenie organizmowi porządnej dawki witamin i składników mineralnych i to w najlepszej postaci, z surowych produktów. Sposób przyrządzenia koktajlu jest banalnie prosty, […]

Pomarańczowy koktajl wzmacniający

Jesień bywa piękna i kolorowa, niestety bywa też i zdradliwa. Piękne słońce doskonale kamufluje faktyczną temperaturę. Chłodny wiatr cicho rozkłada na łopatki tego, który właśnie pokonuje kolejne kilometry zaplanowanego treningu. Rozgrzany zawodnik z lekko spoconą koszulką niemal na bank następnego dnia odczuje skutki swojego optymizmu (skoro słońce to musi być ciepło) i głupoty jednocześnie (kurtka przeciwwiatrowa […]

Cud, miód, malina…

Wakacje niestety dobiegły końca. Nie żałowałam sobie niczego, lody i inne takie grzechy wakacyjne, po których absolutnie nie miałam wyrzutów sumienia… to po prostu taki przywilej urlopu 🙂 Oczywiście wszystko w granicach przyzwoitości. Jako że nie jestem typem urlopowicza plażowicza, wszystkie zjedzone grzechy i grzeszki spaliłam podczas naprawdę dłuuuuuuuuuugich wędrówek. Bilans zysków i strat wyszedł mi […]