trening biegacza

Zmiana planu dnia czasem wychodzi na dobre :)

Są tacy, którzy nie wyobrażają sobie dnia, bez pobudki o 5:30 i śmiganiu kilku lub kilkunastu km w pogoni za wschodem słońca. Tak, tak, 5:30 am, a nie 5:30 pm!! Ja zdecydowanie do tych osób nie należę. Raz próbowałam o 7 am, to ledwo w drzwiach wyjściowych nie usnęłam. Dużo lepiej i przyjemniej biega mi […]