półmaraton

Konferencja 12. PZU Półmaraton Warszawski 2017

W Adidas Runners Club, nowym miejscu na biegowej mapie Warszawy, odbyła się konferencja prasowa 12. PZU Półmaraton Warszawski. Nieprzypadkowo datę konferencji zaplanowano na 8 marca, kiedy to obchodzony jest międzynarodowy Dzień Kobiet. Organizatorzy chcieli w ten sposób podkreślić wartość, jaką niesie ze sobą udział kobiet na polskiej scenie sportowej. Jeszcze 10 lat temu, wśród uczestników Półmaratonu Warszawskiego zaledwie 9% stanowiły […]

3. PZU Cracovia Półmaraton Królewski – relacja

Półmaraton Królewski. Kraków. Ostatni mój krok do zrealizowania tegorocznego postanowienia noworocznego – zdobycie Korony Półmaratonów Polskich 2016. Myślę, że nie ma bardziej idealnego miasta do ukoronowania swojego celu niż właśnie miasto smoka wawelskiego. Kiedy w sobotnie przedpołudnie siedziałyśmy z Kaśką i Klaudią w pendolino popijając kawę, przyglądałam się wydrukowanej kartce z trasą biegu. O ile […]

4. PKO Wrocław Półmaraton – relacja

4. PKO Wrocław Półmaraton to trzeci mój krok do zdobycia tegorocznej Korony Półmaratonów Polskich, siódmy oficjalny bieg nocny, drugi oficjalny bieg poza Warszawą i… być może początek nowego, biegowego rozdziału. A może by tak darować sobie te wszystkie coraz bardziej skomercjalizowane warszawskie biegi i zacząć biegać poza stolicą? Kiedy tylko pojawił się w mojej głowie […]

4. PKO Białystok Półmaraton – relacja

Sobota, 14 maja. Pogoda mało przyjemna, za oknem szaro, buro i deszczowo, a my z Kaśką w jeansach, puchowych kurtkach i z niewielką torbą w ręku cieszymy się jak dzieci. Kierunek –> stolica Podlasia, Białystok. Drugi krok spośród pięciu, do osiągnięcia celu, jaki wyznaczyłyśmy sobie na ten rok – wspólne zdobycie Korony Półmaratonów Polskich. Jako […]

11 PZU Półmaraton Warszawski – relacja zająca…

Zeszłoroczna kontuzja, która na dobre 4 miesiące wykluczyła mnie nie tylko z biegania, ale i z wszelkich aktywności fizycznych (pomijając długą rehabilitację) wprowadziła w mojej głowie niezły zamęt. W pewnym momencie, kiedy nie mogłam ruszać nawet głową, niemal uwierzyłam lekarzowi, że jedyne co mogę, to grać w szachy, bo bieganie to już nie dla mnie. […]

10 PZU Półmaraton Warszawski – nadal mam to, czego nie ma już wielu

Dziś, dwa dni po 10 PZU Półmaratonie Warszawskim myślę sobie, że mieliśmy jednak wielkie szczęście! Był lekki wiatr, ale za to słonecznie i przyjemnie. Od dwóch dni za oknem totalna szarówa, na dodatek co chwile leje, pada grad i cholernie wieje. W takich warunkach nie biegałoby się ani lekko, ani przyjemnie. W piątek wraz z Kaśką udałyśmy się […]