danie wegetariańskie

Smaki jesieni – zupa dyniowa

Kiedyś dynia kojarzyła mi się jedynie z materiałem na hallowinowy lampion. Może dlatego, że w moim domu rodzinnym, nigdy nie jadaliśmy niczego co zawierało dynię. Moje pierwsze, kulinarne spotkanie z tym warzywem też było raczej takie sobie. Zupa którą mnie uraczono, wprawdzie miała ciekawy wygląd, ale nic poza tym. Mdła, bez smaku. I pomyśleć, że tylu ludzi wyczekuje […]

Bezglutenowe muffinki z dynią

Sezon dyniowy uważam za rozpoczęty! Wczoraj na kuchennym stole pojawiła się pierwsza w tym roku pomarańczowa, piękna dynia. 2 kg. Mój pomysł na wykorzystanie dyni? Kremowa zupa i muffinki. Muffinki to znane wszystkim małe, choć wysokie babeczki. Doskonałe do weekendowej kawki. Tym razem w wersji bezglutenowej. Zamiast mąki pszennej użyłam migdałowej. Cukier, który zazwyczaj dodaje się […]

Piątkowy obiad – zapiekanka ze szpinakiem w cieście filo

Piątkowe, bezmięsne obiady zawsze stanowiły u mnie pewien problem. Najczęściej robiłam rybę, do tego ziemniaczki i surówka lub sałatka. Odkąd nie jem mięsa (w listopadzie będzie to już rok!) pomysłów nie tylko obiadowych, mam zdecydowanie więcej 😉 Jakby to powiedzieć, rozwinęłam się kulinarnie. Jako że dziś piątek, zamiast ryby przygotowałam zapiekankę. Ciekawa masa szpinakowa w […]

Figa niekoniecznie z makiem i pasternakiem

Zamiast narzekać, że weekend się skończył i znów poniedziałek czy wtorek, warto zastanowić się, co może poprawić nam od rana humor? Szczerze mówiąc nie znam nikogo, komu nie uśmiechnęłaby się micha na widok takiego śniadanka! Świeżutki chlebek pełnoziarnisty domowej roboty (przepis znajdziecie tutaj), rukola, odrobina kiełków dla zaostrzenia smaku, schłodzony camembert, słodka figa i nieco kremu […]

Owsianka na zimno z nasionami chia i borówką

Czas owsiankowy uważam za otwarty! Dziś nietypowo, bo z nasionami chia i na zimno. Do tego pół banana oraz garść świeżutkich borówek, całość delikatnie osłodzona łyżką miodu. Dzień można zaczynać! Energii powinno starczyć do kolejnego posiłku 🙂 … a wieczorkiem w planach bieganie!   składniki: 1 szkl mleka (krowie, migdałowe, sojowe lub ryżowe) 5 łyżek […]

Orientalny obiad w 7 minut

Dokładnie tydzień temu temperatura za oknem pokazywała 28 °C, dziś zaledwie 12. Czas zatem na rozgrzewający czosnek i imbir, tym razem w towarzystwie warzyw delikatnie podsmażonych na oleju sezamowym z dodatkiem sosu sojowego i dla wyostrzenia smaku, rybnego. Można dodać także makaron, ryżowy, sojowy, jak kto lubi. Kuchnia orientalna to świetne rozwiązanie dla tych, którzy nie […]

Domowe Belriso

W spiżarni znalazłam puszkę mleka kokosowego i otwarte opakowanie ryżu arborio, w lodówce rozpoczęty granat i mango. Wprawdzie ani mleko ani ryż tak szybko się nie zepsują, ale owoce już tak. Tym bardziej, że jutro wyjeżdżamy. Myśl Aśka, myśl… co by tu na szybko zrobić? Ryż, mleko, ryż, mleko, ryż, mleko… Egzotyczne, domowe belriso! Smaki tak […]

Kremowa zupa warzywna z domowymi grzankami

Za kilka dni długo oczekiwany wyjazd na wakacje. Pora więc zacząć opróżniać lodówkę. Do garnka wrzuciłam resztkę warzyw – kilka marchewek, pietruszkę, kawałek selera. Dodałam liście laurowe, ziele angielskie i ziarenka pieprzu. Potrzymałam na małym ogniu przez około godziny. 15 minut przed końcem gotowania dodałam pół szklanki czerwonej soczewicy. Następnie dorzuciłam 2 spore ząbki czosnku, 500 […]

Rukola, ser pleśniowy, maliny – kolorowa i lekka sałatka na lato

Po truskawkach przyszedł sezon na maliny. Uwielbiam ich smak, choć niekoniecznie przepadam za ziarenkami wchodzącymi między zęby. Maliny w połączeniu z rukolą, serem pleśniowym i wyrazistymi suszonymi pomidorami w zalewie dla złamania smaku, to iście wytrawna kompozycja i świetny pomysł na letnią sałatkę. Dodatek kiełków (w moim przypadku chrupiącej soczewicy), oliwy, soku z cytryny i grzanek […]

Chłodnik litewski dobry na wszystko

Nie będę dziś skromna – robię najsmaczniejszy chłodnik litewski! Do tej pory wszystkie składniki (z wyjątkiem jogurtu/śmietany, który dodawałam na sam koniec) mieszałam ze sobą jeszcze w trakcie, gdy zupa stała na kuchence delikatnie bulgocząc. Nie dodawałam też buraków. Od niedawna robię inaczej. Botwinkę gotuję w mniejszej ilości wody, dla wzmocnienia koloru i smaku dodaję dodatkowe […]