Biegowe gadu gadu

Jak zrealizować postanowienia?

Postanowień noworocznych, przedwakacyjnych, poświątecznych itd miałam w życiu więcej, niż mam włosów na głowie. Niektórych z nich nawet nie zaczęłam, w niektórych nie wytrwałam. A to zwykłe lenistwo, a to znudzenie, a to brak wiary w sukces, a to brak czasu…wymieniać można długo, a każde usprawiedliwienie było wystarczające. Motywacja też była, ale być może za […]

Plany są po to…

Miałam to ja w planach dzisiaj wieczorkiem jak zwykle pobiegać. Patrząc jednak przez okno, gdzie hula wiatr i pada deszcz postanowiłam nieco zmienić plany. W końcu biegam dla siebie, dla przyjemności i dla zdrowia, a nie po to by się katować i innym opowiadać, że prawdziwy biegacz, biega w każdych warunkach. Nie za wszelką cenę, […]

Słowo pisane zobowiązuje

No właśnie! Gadać to sobie można do woli. Nieco inaczej wygląda sprawa, kiedy słowa zostaną gdzieś zapisane. No nie ma bata, słowa dotrzymać trzeba i już! Mieć postanowienie to jedno a zacząć je realizować to drugie. I często jedno z drugim totalnie się mijają. No ale od początku… Biegam już od jakiegoś czasu. Początki były […]

Niby wszędzie płasko a jednak wszędzie pod górkę

W tym roku postanowiłam, że pierwszy raz w życiu zachowam się jak egoistka i na Święta wyjadę tam, gdzie zawsze chciałam je spędzić, czyli w góry. Morze mogłoby dla mnie nie istnieć, góry to co innego. Zawsze mnie tu ciągnęło, szczególnie te nasze, polskie… No i przede wszystkim pierwszy raz chciałam  przyjechać na gotowe, bez […]