Zimowe bieganie – test zimowych produktów Asics – Speed Hybrid Running Jacket i Asics Winter Gloves

Gdyby ktoś zapytał mnie którą porą roku najbardziej lubię biegać, bez zastanowienia odpowiedziałabym, że zimą. Wprawdzie jestem ciepłolubna, ale bieganie… cóż bieganie to bieganie, rządzi się swoimi prawami. Latem szybciej się męczę, podczas upałów często zamiast skupiać się na zaplanowanym treningu myślę o tym jak to potwornie duszne jest powietrze, jak ciężko złapać każdy oddech, jak gorąco jest mi w stopy i jak bardzo chce mi się pić. Zimą, mimo iż największym problemem bywa wyjście z domu, bieganie może być bardzo przyjemne. Powietrze jest rześkie przez co oddycha się lżej, zmęczenie nie bywa tak wyraźne. Nikogo tu nie zaskoczę jeśli powiem, że podstawą do tego, by bieganie zimą było naprawdę przyjemne jest porządne ubranie. Producenci co rusz prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych technologii, projektując odzież na lato, na wiatr, deszcz i zimę, które mogłyby sprostać rosnącym wymaganiom sportowców.

Pod koniec listopada zaczęłam testować dwa produkty firmy Asics z serii winter – kurtkę Speed Hybrid Running Jacket oraz rękawiczki Winter Gloves. Do niedawna termometry pokazywały temperatury znacznie powyżej 0 °C, ciężko więc było stwierdzić, czy odzież oznaczona jako „zimowa” faktycznie zda egzamin. Ostatnie dni przyniosły jednak znaczne ochłodzenie, gdzie słupek rtęci spadł do -16 mogłam więc przetestować skuteczność zimowych produktów.

Kurtka Speed Hybrid Running Jacket – plusy i minusy:

+ wykonana z przyjemnej w dotyku ultralekkiej i elastycznej tkaniny o nazwie Cocona, dzięki czemu ruchy w żaden sposób nie są ograniczone

+ przód kurtki jest nieco grubszy, pikowany (a więc i ładny dla oka) zapinany na całej długości na zamek dzięki czemu ubieranie jest dużo łatwiejsze

+ materiał pod pachami oraz na plecach jest nieco cieńszy i według producenta wspomagać ma odprowadzanie nadmiaru wilgoci na zewnątrz

+ odblaskowe elementy przy zamkach oraz na plecach zwiększają bezpieczeństwo po zmroku

+ po bokach kurtki znajdują się dwie kieszenie zapinane na zamek

+ po kilku biegach podczas lekkiego deszczu kurtka okazała się wodoodporna i wiatroszczelna

 

– rękawy są proste, posiadają regulację szerokości na rzep, brakuje mi tu jednak porządnego ściągacza

– największą bolączką kurtki okazał się brak kaptura

 

Mimo dość wysokiej ceny (od ok 460 do 520 zł w zależności od sklepu) kurtka zdała egzamin i z czystym sumieniem mogę ją polecić.

asics-winter1

asics-winter2

 

Rękawiczki Winter Glover – plusy i minusy:

+ specjalny materiał umieszczony na palcach umożliwia korzystanie z telefonów posiadających dotykową klawiaturę

+ wstawka z materiału Windlock zapewnia skuteczną ochronę przed wiatrem

+ posiadają elementy odblaskowe

+ są dobrze dopasowane do dłoni, palce mają dość długie

+ w nadgarstku wszyta jest gumka, dzięki czemu zimne powietrze nie wlatuje do środka

+ są bardzo lekkie

+ posiadają klipsy, dzięki czemu po zakończeniu treningu można je ze sobą spiąć

 

– jak na rękawiczki „zimowe” zupełnie nie sprawdzają się przy temperaturach minusowych. Przy -16 stopniach miałam całkowicie skostniałe palce. Komfort odczuwałam do ok -2 stopni.

 

Cena ok 129 zł. Fajne i przyjemne przy wietrze i temperaturach powyżej zera. Na mrozie zupełnie się nie sprawdzają.

asics-winter3

 

Pozostałe elementy odzieży podczas testów:

  • legginsy Ekiden Warm Kalenji
  • bielizna Panache Sport (recenzja)
  • skarpetki X-Socks Winter Run (recenzja)
  • buty Nike Lunarglide+ 5
  • bluza Nike Thermal Hoody
  • chusta typu Buff – 4F + czapka

Do tego krem ochronny dla dzieci i niemowląt na zimę Sopelek firmy Floslek.

 

„No cóż, jeśli nie mogę otworzyć drzwi od domu, bo napadało tyle śniegu, to wtedy nie biegam.” (szwajcarski maratończyk Viktor Röthlin)

Dodaj komentarz