Zielony pudding chia

Nic nie cieszy kobiety tak bardzo jak zakupy – nowa kiecka, nowe buty, torebka, błyszczyk, woda perfumowana czy… nowa książka, niekoniecznie zawsze ambitna. O tak, tego nigdy za wiele! Nowa książka, szczególnie taka, która ułatwi nam życie, przynajmniej przez kilka dni. Kilka dni bez kombinowania i zastanawiania się co by tu dziś na obiad czy deser przygotować.

Najnowsza książka Lidla „Jeść zdrowiej” bo właśnie ta wpadła mi w ręce, to vademekum wiedzy o zdrowej kuchni i aktualnych trendach żywieniowych obejmujących najbardziej popularne diety takie jak wegetariańska, wegańska, fit, bez laktozy czy bez glutenu. Zbiór wzbogacony jest o 75 przepisów autorstwa Darii Ładochy i Karola Okrasy, które powstały we współpracy z dietetykiem, Hanną Stolińską – Fiedorowicz. Znajdziemy tu ciekawe i nieskomplikowane pomysły na zdrowe przekąski, desery a także obiady.

Jednym z przepisów, które postanowiłam od razu wypróbować jest zielony pudding chia z dodatkiem szpinaku.

Jeśli myślicie, że wykonanie takiego puddingu to wyższa szkoła deserowej jazdy to jesteście w błędzie. Przepis jest tak łatwy, że nawet ktoś kto ma przysłowiowe dwie lewe ręce jest w stanie zaskoczyć i siebie i innych. To co, próbujecie?

pudding chia

  • mleczko kokosowe (500 ml)
  • suszone daktyle (5 szt – tak, tak, 5 szt a i tak będzie słodko!)
  • świeży szpinak (porządna garść)
  • nasiona chia (6 łyżek)

do dekoracji warto użyć: świeżych owoców, orzechów, liści mięty – u mnie kiwi, pomarańcza, seler naciowy

Jak zrobić pudding?

Do blendera kielichowego wlewamy mleko kokosowe, dodajemy pozbawione pestek daktyle, umyty i osuszony szpinak. Całość miksujemy, przelewamy do miseczki, dodajemy nasiona chia i mieszamy.

Mniej więcej po 10 minutach, kiedy nasiona napęcznieją pudding przelewamy do szklaneczek i schładzamy w lodówce.

Przed podaniem dekorujemy świeżymi owocami

Przepisy na pudding chia w innych wersjach znajdziesz tutaj

Dodaj komentarz