Tagliatelle ze szpinakiem, prażonymi płatkami migdałowymi i pestkami dyni

Dziś kaloryczne szaleństwo i jednocześnie porządna dawka węglowodanów oraz żelaza, ukrytego w szpinaku.

Przepis jest banalnie prosty, wykonanie niemal błyskawiczne, a smak obłędny (o ile ktoś lubi szpinak). Do tej pory kluski posypywałam parmezanem, tym razem dodałam go do reszty składników, a makaron posypałam prażonymi płatkami migdałowymi i pestkami dyni. Że też ja nie wpadłam na to wcześniej!

składniki:

  • 350 g szpinaku (najlepsze są liście nierozdrobnione)
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 100 g sera pleśniowego
  • 2 łyżki startego sera typu parmezan
  • 3 łyżki pestek dyni
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz do smaku

Na rozgrzanej oliwie blanszujemy liście szpinaku, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili kawałki sera pleśniowego. Kiedy ser się stopi, dokładamy jogurt i starty parmezan, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Tak przygotowany szpinak mieszamy z ugotowanym al’dente makaronem i przekładamy na talerze. Całość posypujemy uprażonymi (podpieczone na suchej patelni) pestkami dyni płatkami migdałowymi.

Smacznego!

2 przemyślenia o “Tagliatelle ze szpinakiem, prażonymi płatkami migdałowymi i pestkami dyni

  1. so good! 😀 Niby zwykły przepis, a z płatkami migdałów o tysiac razy lepiej! My dodajemy je bardzo często do bardzo różnych makaronów. A prócz czosnku polecamy doprawić szpinak odrobiną soku z cytryny. Nie zmieni to smaku, a nasz organizm z pewnością nam podziękuje za dawkę żelaza:))

Dodaj komentarz