Polskie szparagi po francusku

Sezon szparagowy w Polsce trwa zazwyczaj od połowy kwietnia do połowy czerwca, a więc wcale nie tak długo. Trzeba więc korzystać, póki są!

Do tej pory najlepsze szparagi jadłam będąc w Berlinie. Niemieckie szparagi różnią się od tych naszych. Co tu dużo mówić, po prostu jak większość niemieckich produktów są lepszej jakości 😉 Są grubsze, smaczniejsze i mniej łykowate. Skoro jednak nie mogę być w Berlinie i jeść ichniejszych szparagów, postanowiłam, że zrobię najlepsze polskie.

Ciężko powiedzieć, które smakują mi bardziej, zielone czy białe. Białe są bardziej łykowate, zielone delikatniejsze w smaku. Zarówno jedne jak i drugie świetnie smakują z sosem holenderskim lub beszamelem. Można zrobić z nich także zupy, kremy lub wykorzystać do sałatek. Dziś kupiłam zielone szparagi. Podałam je w wersji francuskiej, czyli z jajkiem i serem grana padano.

potrzebne będą (porcja dla 2 osób):

  • 1 opak zielonych szparagów
  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki masła
  • 2 plastry szynki prosciutto
  • kawałek sera do starcia (użyłam grana padano)
  • sól i pieprz do smaku

Szparagi myjemy, obcinamy końce i obieramy ze skórki (białe obowiązkowo obieramy, gdyż są łykowate, zielone niekoniecznie). Pęczek związujemy sznurkiem i gotujemy w osolonej wodzie ok 15 min. Szparagi powinny być gotowane w pozycji pionowej, główkami do góry. Na patelni rozgrzewamy masło, gdy zacznie się pienić wbijamy na nie jajko, starając się, aby żółto się nie rozlało. Smażymy po jednej stronie tak długo, aż białko ładnie się zetnie (żółtko powinno nadal zostać miękkie). Na ugotowane szparagi kładziemy jajko, posypujemy startym serem, polewamy masłem, które zostało na patelni. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z plastrem szynki prosciutto i chrupiącymi grzankami.

Sezon na szparagi, uważam oficjalnie za otwarty 🙂

Smacznego!

Dodaj komentarz