Pomysł na obiad – domowe burgery rybne

Kotlet rybny podany w bułce w towarzystwie świeżych warzyw, do tego domowej roboty sos tatarski to świetny pomysł na obiad, szczególnie taki weekendowy, że o pikniku już nie wspomnę.

Wykonanie jest bardzo proste, przy dobrej organizacji spokojnie powinniśmy wyrobić się w 30 minut. Produkty są ogólnodostępne i niezbyt drogie, a co najważniejsze  – wiemy, co jemy!

potrzebne składniki:

  • mini bułki
  • rukola
  • pomidor koktajlowy (lub inny)
  • żółty ser
  • filet z dorsza (lub innej ryby. Jeśli używamy mrożonej, pamiętajmy o wcześniejszym rozmrożeniu i odciśnięciu nadmiaru wody!)
  • sos tatarski (przepis poniżej)

przepis na panierowanego dorsza:

  • filet z dorsza
  • jajko
  • bułka tarta
  • przyprawa do ziemniaków i frytek (skład: sól, czosnek, kolendra, papryka słodka, kminek, majeranek, liście kopru, cząber, koper nasiona, pieprz czarny, chili) lub inne dowolne przyprawy
  • olej (np. rzepakowy, niewielka ilość)

Fileta kroimy na kawałki wielkości mini bułek, posypujemy przyprawami a następnie moczymy w rozkłóconym jajku i obtaczamy w bułce tartej. Rybę smażymy na rozgrzanym oleju po obu stronach na złoty kolor. Ryby zamiast smażenia można także zapiec w piekarniku, będzie nieco dłużej, ale za to w wersji fit. Usmażone filety przekładamy na papierowy ręcznik kuchenny, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

przepis na sos tatarski:

  • cebula (1 mała)
  • ogórek konserwowy (1 duży lub kilka korniszonów)
  • grzyby marynowane (5-6 szt)
  • koperek (2 łyżki)
  • majonez (3 łyżki)
  • musztarda (1 łyżeczka)
  • sól i pieprz do smaku

Cebulę, ogórka i grzybki kroimy w drobną kostkę, przekładamy do miseczki. Dodajemy majonez, musztardę, posiekany koperek, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Całość dokładnie mieszamy, odstawiamy do lodówki w celu schłodzenia.

Jak zrobić burgera?

Bułkę kroimy na pół i podpiekamy do chrupkości (dosłownie kilka minut) w piekarniku lub na grillu. Na dolnej część bułki układamy rukolę, panierowaną rybę, ser, sos tatarski i plaster pomidora. Przykrywamy drugą połówką bułki.

Voila!

W poszukiwaniu innych, smacznych inspiracji, nie tylko na obiad zapraszam na bloga

Dodaj komentarz