Pomidor, gruszka, ser kozi i orzechy – smaczny mix

Kilka dobrych lat temu, moje wyobrażenie na temat sałatek było mniej więcej takie – warzywa, najlepiej te mrożone, bo nie trzeba ich obierać, z przypraw jedynie sól i pieprz no i obowiązkowo majonez. Dużo majonezu. Po latach takiego – dziś mogę śmiało powiedzieć – śmieciowego jedzenia, ładnie się zaokrągliłam a poziom cholesterolu poleciał sporo ponad normę. Wraz z wiekiem i zmianą pewnych przyzwyczajeń sporo schudłam, wyniki badań mam niemalże książkowe, a przede wszystkim dużo lepiej się czuję. Ciężką i niestety dość tłustą polską kuchnię, na której się wychowałam, zamieniłam na potrawy lżejsze, jak najmniej przetworzone. Zamiast potraw smażonych wybieram gotowane, pieczone lub grillowane. Zamiast tony soli, wybieram zioła, zamiast majonezu – domowe pasty i jogurt. Ziemniaki w sałatce staram się zastąpić kaszą lub kolorową sałatą. Oczywiście jeśli zjemy raz czy dwa coś cięższego czy mniej zdrowego, nic złego się nie stanie, a waga nie podskoczy nagle mocno w górę. Warto jednak jeść z głową.

Dziś moje wyobrażenie na temat sałatek wygląda mniej więcej tak: sałata z balkonu, soczysty pomidor, słodka gruszka, odrobina koziego sera, do tego orzechy włoskie bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, błonnik, witaminy z grupy B i magnez, mangan oraz miedź. Całość skropiona kwaśno-słodkim dressingiem na bazie cytryny  i soku z jabłek

Jak dla mnie pychota!

Takie lekkie sałatki świetnie sprawdzą się na śniadanie czy kolację, mogą stanowić ciekawy dodatek do grillowanych potraw. Są syte, smaczne i zdrowe.

składniki:

  • porcja dowolnych sałat
  • pomidor
  • czerwona cebula
  • gruszka
  • twardy ser kozi
  • orzechy włoskie

dressing:

  • oliwa
  • ząbek czosnku
  • sok z cytryny
  • sok jabłkowy
  • szczypta świeżych ziół (bazylia, tymianek, oregano)
  • sól i pieprz

Wszystkie składniki dressingu mieszamy ze sobą w miseczce lub miksujemy, dzięki czemu konsystencja sosu będzie nieco gęstsza, a sam sos bardziej aromatyczny.

Smacznego!

Dodaj komentarz