Nietradycyjne kanapki

Kanapki zazwyczaj kojarzą nam się z wędliną, serem, pomidorem, czasem wpadnie i jakaś sałata. Śniadania czy kolacje wcale nie muszą być nudne, wystarczy jedynie trochę poeksperymentować, by odkryć nowe smaki.

Dziś na szybko zrobiłam dwie kanapki, każda inna, obie bardzo smaczne. Wersję z łososiem i świeżym koperkiem skropionym sokiem z cytryny znałam od dawna, jednak kanapkę z awokado robiłam pierwszy raz. Okazuje się, że główny składnik guacamole, awokado świetnie smakuje także i w wersji kanapkowej. A że ma on dość charakterystyczny smak i sam w sobie jest raczej mdły i średnio smaczny (no dobra, powiedzmy, że jadłam lepsze rzeczy niż samo awokado) dodałam jeszcze 3 listki rukoli, która o dziwo nadal świetnie rośnie mi na balkonie, a także kilka kaparów i plasterek pomidora. Całość, podobnie jak w przypadku kanapki z łososiem, skropiłam cytryną.

Pychotka! Do tego podgrzany poncz z dnia wczorajszego i można pędzić dalej!

 

 

Dodaj komentarz