Napój energetyczny z musli i karobem

Co jakiś czas zamawiam większe ilości bakalii. Kupuję zazwyczaj to, co schodzi u mnie najczęściej: suszona żurawina, rodzynki, śliwki suszone, migdały, płatki owsiane, musli, kasza jaglana, laski wanilii.  Niekiedy jednak, do zamówienia dorzucam coś, czego kompletnie nie znam. Dopiero kiedy zamówienie przychodzi, zastanawiam się co z tym nieznanym produktem mam zrobić. Tym razem zamówiłam karob. Cena 14 zł za 0,5 kg więc nie aż tak wygórowana, szczególnie jeśli spojrzeć na właściwości.

Karob lub jak kto woli Szarańczyn strąkowy, drzewo karobowe lub ceratoni to wiecznie zielone drzewo, rosnące głównie w regionach Morza Śródziemnego. Jego długie strąki, zwane chlebem świętojańskim, które z wypiekami nie mają nic wspólnego są niezwykle pożywne. Zawierają 5% wody, 0,5% tłuszczów i  aż 70% węglowodanów. Ponadto są doskonałym źródłem żelaza, magnezu, fosforu i wapnia.

Karob, ze względu na swój smak i kolor może być zamiennikiem kakao, tym bardziej, że zawiera 70% mniej kalorii. Ponadto poprawia trawienie i obniża poziom cholesterolu.

To tyle w kwestiach wymądrzania.

Mając więc w domu karob, banany, mleko i duże ilości musli postanowiłam poeksperymentować i zrobić domowy napój energetyczny. Wynik końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Spróbujcie sami 🙂

potrzebne składniki:

  • 2 szkl mleka (użyłam 1,5% bez laktozy ale tu pełna dowolność czyli co kto ma, co kto może, co kto lubi – mleko sojowe, ryżowe, migdałowe lub krowie)
  • 1/2 szkl musli
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 2 małe banany
  • 1 czubata łyżka karobu

Wszystkie składniki wkładamy do wysokiego pojemnika i blendujemy.

Niech moc będzie z Nami 🙂

Dodaj komentarz