Kokosowy pudding z chia, mango i sosem truskawkowym

Wczoraj, zanim poszłam spać, przygotowałam sobie na dzisiejsze śniadanie, pudding z nasionami chia. Całe to „przygotowanie” to tak naprawdę podgrzanie mleka kokosowego, wsypanie do niego nasion i pomieszanie. Dzięki temu przez noc nasiona napęczniały a rano pudding był prawie gotowy. Prawie, bo po takim „leżakowaniu” jest zazwyczaj trochę za gęsty, trzeba go więc nieco rozrzedzić, dolewając mleka (lub wody).

Czas na sos. Truskawki przekładamy do miksera, dodajemy miód, pietruszkę, bazylię lub świeże liście mięty w zależności od tego co lubimy lub mamy w domu, całość miksujemy. Oczywiście można użyć tu innych dowolnych owoców, np. kiwi, maliny, wiśnie czyli intensywnych w smaku.

Do szklanki wkładamy pokrojone w kostkę mango, dodajemy pudding kokosowy, wierzch polewamy gęstym sosem owocowym i ozdabiamy listkiem (jemy także oczami, warto więc dbać o takie drobiazgi)

potrzebne będą:

  • 150 ml mleka kokosowego (podgrzanego, ciepłego, ale nie gorącego)
  • 150 ml mleka (użyłam 0,5%, można zastąpić innym dowolnym mlekiem, lub jeśli liczycie kalorie, wodą)
  • 5 łyżek nasion chia
  • 1 mango (najlepiej schłodzone przez noc w lodówce)
  • 450 g truskawek (użyłam całego opakowania mrożonych)
  • 1/2 pęczka natki pietruszki, bazylii lub mięty
  • 2 łyżki miodu

Miłego dnia 🙂

 

 

Jedno przemyślenie o “Kokosowy pudding z chia, mango i sosem truskawkowym

Dodaj komentarz