Gruszkowa przekąska z boczkiem, serem kozim i śliwką

Coś bym zjadła, coś bym zjadła… (wersja męska – coś bym zjadł, coś bym zjadł…  😉 ) znacie to? No i cóż wtedy? No oczywiście, kierunek lodówka! Najgorsze co może być, to właśnie takie podjadanie. Kawałek szyneczki, kawałek sera, co gorsza kawałek czekoladki, kawałek ciasta, czasami (niestety rzadziej) jakiś owoc czy warzywo do chrupania, właściwie nic, czym człowiek tak naprawdę mógłby się najeść.

Wczoraj właśnie naszła mnie ochota na takie „coś”. Krótkie rozeznanie co mam w lodówce i już wiedziałam co chcę zrobić. Ponieważ bardzo lubię mieszać smaki, zrobiłam fajną przekąskę ze słodkiej gruszki, boczku, sera koziego i śliwki.

składniki (porcja na 2 osoby):

  • 2 duże gruszki (lub 4 małe)
  • 4 plastry boczku wędzonego
  • 4 plastry sera koziego
  • 4 śliwki wędzone/suszone (grunt aby były mokre)
  • 2 gałązki kolendry (choć niekoniecznie)

Sprawa prosta. Gruszkę kroimy na pół (lub na ćwiartki jak kto woli ) i pozbywamy się gniazd. Najlepiej użyć do tego łyżeczki. Na każdą część nakładamy po 2 plasterki sera, 2 plasterki boczku oraz po dwie śliwki, w które wbijamy wykałaczkę. Tak przygotowane gruszki wkładamy do naczynia żaroodpornego lub na folię aluminiową. Zapiekamy przez ok 10 min, w temp 195 °C (czas uzależniony jest od piekarnika). 

Smacznego!

Dodaj komentarz