Daria Ładocha i przepis na kociołek bosmański

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd pochodzi ryba, którą właśnie smażycie? Wiele ryb, nawet tych dziko żyjących i sprzedawanych w sklepach pochodzi z łowisk, które nie są kontrolowane. W ten sposób w niektórych miejscach mórz i oceanów ryb jest już coraz mniej.

Naprzeciw temu wychodzi inicjatywa MSC, której celem jest zapewnienie stabilności łowisk a nie rabunkowe łowienie wszystkiego co popadnie w dowolnych ilościach. Jeżeli nie będziemy wspierać takich pomysłów, nasze wnuki mogą rybę traktować jako rzadki i niezwykle drogi rarytas. Idąc zatem do sklepu zwracajcie uwagę na produkty oznaczone znakiem MSC (dotyczy produktów pakowanych przemysłowo, w folie, kartony i słoiki) – świadczących o tym, że kupujecie rybę dziko złowioną, z kontrolowanych łowisk. Możecie też znaleźć produkty ze znakiem ASC, które oznaczają ryby i owoce morza z kontrolowanych hodowli. Tak niewiele wystarczy, abyśmy dołożyli swoją cegiełkę do zachowania równowagi mórz i oceanów i zarazem jedli smacznie i odpowiedzialnie.

Czym jest MSC? MSC (Marine Stewardship Council) to niezależna, międzynarodowa organizacja, która od 20 lat działa na rzecz ochrony dzikiej natury i oceanów. Produkty oznaczone niebieskim znakiem znajdziecie w większości sklepów, zarówno dyskontowych jak i dużych marketów.

produkty ze znakiem MSC

produkty ze znakiem MSC

Kociołek bosmański to przepis, który podczas inauguracji akcji „Zawsze dzikie MSC” zaprezentowała nam Daria Ładocha.

"Zawsze dzikie" - kampania MSC na rzecz ochrony dzikiej natury oceanów

„Zawsze dzikie” – kampania MSC na rzecz ochrony dzikiej natury oceanów

 

kociołek bosmański

  • cebula biała (1 szt)
  • czosnek (1 duży ząbek)
  • papryka zielona/żółta (1 szt)
  • masło (50 g)
  • pomidory w puszce pelatti (1 puszka)
  • ziemniaki (150 g)
  • bulion rybny lub warzywny (500 ml)
  • wędzona papryka (15 g)
  • liść laurowy (2 szt)
  • ziele angielskie (3 kulki)
  • sól i pieprz do smaku

przygotowanie:

  1. Pokrój rybę w dużą kostkę, dopraw solą i pieprzem. Odłóż do lodówki.
  2. Na maśle zeszklij cebulę pokrojoną w kostkę i zmiażdżony czosnek. Dodaj wędzoną i świeżą paprykę, smaż 3 minuty, po czym dodaj pomidory i smaż kolejne 3 do 4 minut. Dodaj małe kostki ziemniaków i zalej bulionem, dopraw zielem angielskim i liściem laurowym. Gotuj przez co najmniej 10 minut pod przykryciem.
  3. Dodaj obtoczoną w mące ziemniaczanej i podsmażoną rybę, gotuj przez kolejne 10 minut.

Nie mieszaj zbyt często, by ryba się nie rozleciała. Potrząsaj jedynie patelnią lub rondlem żeby potrawa nie przywarła do dna.

Smacznego!

Lubisz ryby? Co powiesz na pastę z wędzonego halibuta?

Dodaj komentarz