Czekośliwka – pyszne i zdrowe powidła domowe

No to wpadłam jak śliwka w kompot, a raczej jak śliwka w czekoladę!

Jedni mówią na to „śliwkowa nutella”, inni „czekośliwka” ale są i tacy, co mówią wprost – powidła ze śliwek, choć w niecodziennym wydaniu. Jedno jest pewne – są pyszne!

Moja wersja bezcukrowej czekośliwki (ta nazwa zdecydowanie podoba mi się najbardziej 😉 ) jest nieco ostrzejsza, a to za sprawą świeżego imbiru i lekko aromatyczna dzięki dodaniu cynamonu i kardamonu. Smaki powinny być wyczuwalne, ale nie dominujące., choć oczywiście jest to kwestia bardzo indywidualna.

Powidła śliwkowe to świetny dodatek do zarówno do pieczywa jak i mięsiwa. Świetnie sprawdzą się także jako masa do przełożenia wszelakich deserów i ciast takich jak choćby murzynek.

czekośliwka

  • śliwki
  • suszone śliwki (patrzcie na skład!)
  • cynamon (użyłam kory cynamonu, ale spokojnie można też/lub nie użyć cynamonu sproszkowanego)
  • kardamon (ilość wedle uznania)
  • imbir (najlepiej kawałek świeżego, ilość wedle uznania)
  • czekolada (gorzka! im większa zawartość kakao, tym lepiej)

Pozbawione pestek śliwki i śliwki suszone przekładamy do garnka i gotujemy na małym ogniu ok 10 minut. Kiedy owoce zmiękną i zaczną się „rozpadać” dodajemy przyprawy – cynamon, kardamon i posiekany, obrany ze skórki imbir. Gdy powidła śliwkowe zaczną gęstnieć dokładamy pokruszoną czekoladę. Trzymamy na ogniu do czasu całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Całość mieszamy.

Gotowe powidła przekładamy do słoików. Jeśli chcemy zachować je na zimę – pasteryzujemy.

Jeśli lubicie smak śliwek, polecam także powidła śliwkowe z lawendą 🙂

Dodaj komentarz