Bo sałatka to nie tylko liście

Sobota. Cieszę się, że w końcu mogłam się wyspać. Tego właśnie było mi trzeba. Zresztą chyba nie tylko mi, gdyż dziś wszyscy, jakbyśmy mieli wbudowany budzik wstaliśmy o 10!!

Bez pośpiechu, bez stresu, w piżamach zjedliśmy wspólnie rodzinne śniadanie. Sobota i niedziela to jedyne dni, kiedy możemy sobie na to pozwolić. W tygodniu nie ma szans, każdy żyje według własnego harmonogramu, dlatego też tak uwielbiam weekendy.

Oprócz standardowego talerza z warzywami, wędlinami i serami zrobiłam dziś sałatkę. I to wcale nie z sałaty, ale taką naprawdę sytą, treściwą i mega zdrową. Zniknęła zanim zdążyłam do końca wypić kawę 🙂

składniki:

  • 1 średnia cukinia
  • 2 marchewki
  • 1 szkl kaszy jaglanej
  • garść oliwek (dodałam zielonych)
  • 1 kulka mozzarelli
  • 1 awokado
  • 1 łyżka koperku
  • 1 jabłko (najlepiej kwaśne)
  • 1 łyżka nasion chia

sos:

  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka ziół (użyłam prowansalskich)
  • sól i pieprz do smaku

Cukinię myjemy, obieramy ze skórki, kroimy w kostkę i przekładamy do miski. Dodajemy pokrojone awokado, oliwki, obrane i pokrojone jabłko, ugotowaną na parze (al dente) marchewkę, pokrojoną mozzarellę, koperek oraz ugotowaną kaszę jaglaną. Całość polewamy sosem i dokładnie mieszamy.

Sałatka najlepiej smakuje, kiedy jest lekko schłodzona (pół godzinki wystarczy)

Smacznego!

Dodaj komentarz